Stoisz w kolejce do wejścia na pokład z nową kabinówką LOT-u, a w środku wciąż siedzi powerbank podpięty do portu USB. Zanim walizka trafi do schowka nad głową, wyjmij go. Na pokładzie powerbanka nie wolno używać ani trzymać w schowku, więc port w samolocie i tak nie zadziała.
Dlaczego port USB w walizce nie działa na pokładzie?
Walizka z kolekcji LOT x Wittchen nie ma własnego akumulatora. Port USB to tylko wyjście: żeby naładować przez niego telefon, trzeba do środka podłączyć swój powerbank. Walizka pełni więc rolę przedłużacza, a nie źródła prądu.
Tu zaczyna się kłopot. Zasady na pokładzie są jasne: powerbanka nie używa się w trakcie lotu i nie kładzie się go w schowku nad głową. Skoro walizka ląduje w schowku, powerbank nie może w niej zostać. A skoro nie wolno go używać, ładowanie przez walizkę w powietrzu odpada całkowicie.
W praktyce port przydaje się przed wejściem na pokład: w hali odlotów, przy bramce, w drodze na lotnisko. Sam traktowałbym go jako wygodny dodatek na ziemi, a nie główny powód do zakupu.
Co zrobić z powerbankiem przy wsiadaniu
Najprościej rozdzielić te dwie rzeczy, zanim ustawisz się w kolejce do bramki. Odepnij kabel, wyjmij powerbank i przełóż go do kieszeni kurtki albo do rzeczy, które nie trafią do schowka nad głową. Dopiero potem zamknij walizkę.
Lepiej zrobić to wcześniej, bo przy wejściu do samolotu jest tłok. Otwieranie walizki w wąskim przejściu blokuje innych pasażerów i łatwo wtedy o pośpiech. Przy okazji z przedniej komory możesz wyjąć laptopa, jeśli planujesz pracować w trakcie lotu.
Co jeszcze ma kabinówka LOT-u i ile kosztuje cała kolekcja?
LOT pokazał kolekcję 5 listopada razem z polskim producentem Wittchen. Najmniejsza walizka ma wymiary 55 × 39 × 20 cm, czyli dokładnie tyle, ile mieści miernik LOT-u, i pojemność 35 litrów. Z przodu ma wyściełaną komorę na laptopa, z której wyjmiesz komputer bez otwierania całego bagażu.
- Kabinowa: 55 × 39 × 20 cm, port USB i komora na laptopa, 379 zł.
- Średnia: 65 × 44,5 × 25 cm, 429 zł.
- Duża: 75 × 51 × 29 cm, 479 zł.
Wszystkie trzy wykonano z polikarbonu, mają zamki szyfrowe TSA i podwójne kółka obracające się o 360 stopni. Port ładowania i kieszeń na laptopa ma tylko kabinówka, więc kwestia powerbanka dotyczy wyłącznie najmniejszego modelu. Kolorystyka to granat z czerwonymi detalami i żuraw znany z logo przewoźnika.
Checklista dla każdej walizki z ładowaniem
- Sprawdź, czy walizka ma własny akumulator, czy tylko port. Model LOT-u ma sam port, więc bez powerbanka niczego nie naładuje.
- Naładuj telefon jeszcze na ziemi, zanim wejdziesz na pokład.
- Przed bramką odłącz kabel i wyjmij powerbank z walizki.
- Trzymaj powerbank w rzeczach, które nie trafią do schowka nad głową.
- Nie planuj ładowania z powerbanka w trakcie lotu, bo na pokładzie nie wolno go używać.
- Jeśli chcesz pracować w samolocie, wyjmij laptopa z przedniej komory, zanim włożysz walizkę do schowka.